Przedstawiamy „At Home with Snuggs” - serię opowiadającą o osobach, które dzielą się swoimi prawdziwymi i autentycznymi doświadczeniami związanymi z miesiączką.
W tym miesiącu rozmawiamy z Talycią, modelką i pracowniczką brytyjskiej organizacji charytatywnej i przedsiębiorstwa społecznego zajmującego się kwestiami menstruacji. Talycia opowie nam o tym, jak świat nie jest stworzony dla osób miesiączkujących, oraz o rozmowach z cispłciowymi mężczyznami na temat menstruacji.
P1 - Na początek, czy mogłabyś się przedstawić i Brief opowiedzieć o sobie, swojej pracy i tym, czym się zajmujesz?
Oczywiście! Nazywam się Talycia, moje zaimki to ona/jej, a pracuję dla przedsiębiorstwa społecznego i organizacji charytatywnej, która dąży do zmiany rozmów na temat okresu, a także jestem modelką!
Rozumiem, że brzmi to jak dwie bardzo różne rzeczy w dwóch bardzo różnych światach, ale dla mnie staram się, aby we wszystkim, co robię, przewijała się wspólna nić. Dopiero teraz to sobie uświadomiłam, ale obie te rzeczy zdecydowanie sprowadzają się do mojego silnego pragnienia, aby zmienić narrację wokół tego, jak postrzegani są ludzie wyglądający tak jak ja w tych przestrzeniach.
Zawsze uważałam, że organizacje charytatywne dla „kobiet” tradycyjnie były skierowane do cispłciowych, białych kobiet, a standardy piękna (przynajmniej w Wielkiej Brytanii) zawsze były, cóż, nie dla mnie! Bardzo podoba mi się to, że oba środowiska, w których się znajduję, aktywnie dążą do zmiany tego stanu rzeczy, więc uwielbiam być częścią przełamywania schematów.
P2. Pracujesz w organizacji charytatywnej zajmującej się menstruacją; co skłoniło Cię do pracy na rzecz tak głęboko zakorzenionej sprawy, jaką jest walka ze stygmatyzacją menstruacji i wspieranie osób miesiączkujących?
Naprawdę nie spodziewałam się, że będę pracować dla takiej sprawy. Dorastając, zawsze uczono mnie, że o miesiączce się nie mówi, chyba że z kobietami z najbliższej rodziny. Nawet wtedy byłam świadkiem tak wielu błędnych informacji dotyczących miesiączki; wyraźnie pamiętam, jak słyszałam rozmowy o tym, że osoby używające tamponów były postrzegane jako wstydliwe i mniej czyste (ponieważ tampony są inwazyjne).
Szczerze mówiąc, nie pamiętam, abym kiedykolwiek miała naprawdę pouczające rozmowy na temat zdrowia pochwy i miesiączki, dopóki niektóre z moich naprawdę dobrych szkolnych przyjaciółek nie zaczęły uprawiać seksu! Dzięki jednej przyjaciółce w szczególności dowiedziałam się o różnych opcjach antykoncepcji, o tym, jak mogą one pomóc w łagodzeniu bólu menstruacyjnego i które z nich były najbardziej/najmniej inwazyjne. Dzięki Bogu, że ją miałam, ponieważ ja, szesnastolatka, przeżywałam to z moimi miesiączkami i absolutnie nie wiedziałam, że istnieje wsparcie.
Porównuję te rozmowy do mojego wychowania pod kloszem, które doświadczyłam ja i wiele innych indyjskich dziewcząt, i myślę sobie: nic dziwnego, że pociągała mnie tego rodzaju praca! Mówienie ludziom, że pracuję w organizacji charytatywnej zajmującej się miesiączkami, wydaje się niegrzeczne, jakbym łamała zasady i przedzierała się przez warstwy opinii i piętna, po prostu mówiąc, czym się zajmuję - uwielbiam to, że sprawa jest tak prosta, a jednocześnie tak wpływowa. Naprawdę czerpię przyjemność z tych rozmów, lubię obserwować, jak reagują ludzie.
P3. Jak Twoja własna relacja z okresem wpływa na tę pracę?
Moje miesiączki zawsze były okropne. Gdy tylko zaczęły się moje miesiączki, doświadczałam strasznych skurczów, nudności i omdleń. Zdarzało mi się brać wolne w pracy, niespodziewanie wychodzić ze szkoły i chować się w najbliższej łazience.
Zawsze obawiałam się osoby, w którą zamieniałam się, gdy miałam okres. Mój temperament stawał się dużo krótszy, byłam w depresji i odczuwałam piekielny ból. To całkowicie przeciwieństwo mojej osobowości w każdym innym tygodniu.
Ta praca pozwoliła mi być bardziej otwartą na ludzi, jeśli chodzi o moje doświadczenia, a także wybaczyć tej części siebie to, że nie jest idealna. Zazwyczaj chowam się na półtora tygodnia, gdy mam okres, ale teraz widzę, że jestem w stanie nawiązywać rozmowy z ludźmi na temat tych doświadczeń, czy to z kolegami, przyjaciółmi, czy z przypadkowymi osobami w pociągu! Jestem bardziej w stanie powiedzieć, jak się czuję, czego potrzebuję i że mogę potrzebować pewnej elastyczności.
Ta praca w 100% dała mi pewność siebie, aby komunikować, jak retoryka, którą karmiono mnie ze strony społeczeństwa, wpłynęła na moje postrzeganie okresu i kobiecości jako całości. Myślę, że naprawdę uważałam, że jestem gorszą kobietą, ponieważ nie potrafiłam sobie poradzić z okresem, a także ze wszystkim innym, co muszą znosić osoby miesiączkujące.
P4. Jako osoba głęboko związana z doświadczeniami menstruacyjnymi poprzez swoją pracę, jaką radę dałabyś innym, którzy szukają bardziej świadomego i komfortowego przeżycia okresu?
Spróbuj wszystkiego! Zanim zaczęłam pracować w tej branży, nigdy nie doświadczyłam okresu, na który bym czekała. Teraz odliczam dni do rozpoczęcia miesiączki, bo mam do wypróbowania Brief menstruacyjne, aparat TENS, czy nową ziołową herbatę na ukojenie żołądka. Czasy okresów tylko z jednorazowymi podpaskami/tamponami są już daleko za mną!
Poważnie mówiąc, jestem niezwykle uprzywilejowana, że mogę wypróbowywać nowe sposoby radzenia sobie z okresem, a nie zawsze tak było! Chodzi o to, abyś stworzyła rytuał, który da Ci przestrzeń i czas na to, czego potrzebujesz. Może nawet warto usiąść i zastanowić się, co tak naprawdę zapewnia Ci komfort, jako pierwszy krok.
P5. W swojej pracy zapewne spotykasz klientów z różnymi doświadczeniami menstruacyjnymi. Jak myślisz, w jaki sposób otwarte rozmowy na temat okresu przyczyniają się do tworzenia bardziej wspierającej i zrozumiałej społeczności?
Ten świat nie jest stworzony dla osób miesiączkujących, prawda? A tym bardziej dla osób z różnymi doświadczeniami zdrowotnymi związanymi z miesiączką, np. endometriozą, adenomiozą, PCOS itd. Niestety, oznacza to, że musimy wykonać pewną pracę, aby bronić swoich praw. Nie powinno tak być, a wiele osób pracuje nad tym, aby to zmienić. Myślę, że najlepszą radą, jaką mogę dać, jest rozmawianie z ludźmi. Rozmawiaj z innymi osobami w swoim życiu, które miesiączkują, rozmawiaj z lekarzem, aby upewnić się, że możesz radzić sobie z doświadczeniami podczas miesiączki w sposób, który jest dla Ciebie odpowiedni.
Na koniec, porozmawiaj z bliskimi o swoich doświadczeniach, oni mogą w teorii wiedzieć, przez co przechodzisz, ale rzeczywistość może im umknąć, jeśli nie miesiączkują lub mają łagodne miesiączki/biorą środki antykoncepcyjne. Szczerze mówiąc, widziałam na własne oczy efekt domino, który ma miejsce, gdy zaczynasz rozmawiać o tematach tabu, takich jak miesiączki. Naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić innego, bardziej skutecznego sposobu na wprowadzenie zmian w społecznościach.
Chciałabym również dodać, że jeśli znajdujesz się w środowisku, w którym nie możesz rozmawiać o tych sprawach ze względu na kulturę lub otoczenie, poszukaj wsparcia u lekarza pierwszego kontaktu, pielęgniarki zdrowia seksualnego lub terapeuty. Myślę, że to naprawdę ważne, aby ludzie czuli się wysłuchani i docenieni, zwłaszcza jeśli chodzi o miesiączki.
P6 - Kiedy czujesz się najbardziej związana ze swoim ciałem?
Kiedy jestem w wodzie! Uwielbiam brać prysznic lub kąpiel, pływać i unosić się w wodzie. Czuję się tak spokojna i komfortowo we własnej skórze. Uwielbiam też to, jak się czuję na wakacjach, co prawdopodobnie wiąże się z tym uczuciem połączenia z pływaniem.
Uwielbiam, jak świeci moja skóra, jak rozkwitają moje loki i jak moje ciało czuje się odżywione podczas gorących letnich wakacji. Myślę, że ostatnio tak się czułam, kiedy kilka miesięcy temu spędziłam kilka miesięcy w Australii z rodziną. Jestem dzieckiem lata, więc zawsze gonię za następną okazją, by wygrzewać się w słońcu.
P7 - W Snuggs wszystko, co robimy, opiera się na życzliwości. Jak jesteś życzliwa dla siebie, innych i planety?
Staram się być tak miła, jak tylko potrafię. Myślę, że życzliwość może przyjmować wiele form. Może to być komplementowanie kogoś lub bycie tym przyjacielem, który mówi komuś, że ma szpinak w zębach. Uwielbiam celebrować ludzi, więc kiedy tylko mogę, wykorzystam okazję, aby powiedzieć moim najbliższym, że jestem z nich dumna, nawet jeśli to tylko za wzięcie prysznica tego dnia.
Myślę, że poruszanie się po tym świecie jest wyczerpujące, więc kiedy tylko możesz być życzliwa, warto. Jeśli chodzi o planetę, ponownie, staram się jak najlepiej. Kupuję dużo ubrań z drugiej ręki, naprawiam rzeczy, które się psują, a moi przyjaciele i ja często dzielimy się ubraniami. Jestem wegetarianką, która nienawidzi marnowania jedzenia, więc staram się gotować tak świadomie, jak to możliwe i uwielbiam gotować świeże, lokalne produkty, kiedy tylko mogę.
P8 - Czy mogłabyś podzielić się jakimiś rytuałami lub rutynowymi czynnościami pielęgnacyjnymi, które stosujesz podczas cyklu menstruacyjnego?
Tydzień przed rozpoczęciem okresu, odkrywam, że jestem TAK niekontrolowanie głodna. Myślę, że ma to związek ze spadkiem progesteronu. W tym czasie miesiąca mam tendencję do pieczenia. Właśnie teraz mam okres, więc na przykład wczoraj upiekłam partię owsianych ciasteczek czekoladowych i prawdopodobnie zjadłam około 6.
Robiłam też chleb bananowy, ciasta cytrynowe i kruszonki jabłkowe. W tym czasie nie ma żadnych ograniczeń żywieniowych, pozwalam sobie jeść wszystko, czego pragnie moje ciało, ponieważ wiem, że gdy tylko nadejdzie okres, stracę apetyt z powodu nudności, których doświadczam! Zazwyczaj jestem też dziewczyną od słonych potraw, więc wiem, że kiedy zaczynam odczuwać ochotę na pieczenie, to oznacza, że okres zbliża się!
P9 - Czy możesz opisać swoją osobistą podróż z cyklem menstruacyjnym i jak to się krzyżuje z Twoim codziennym życiem?
Zaczęłam rozmawiać z moim lekarzem o moich miesiączkach. Wiem, że ból, którego doświadczam, wykracza poza zakres medycznie normalnego okresu, ale zawsze bałam się szukać pomocy w obawie, że zostanę zignorowana, jak wiele innych kolorowych kobiet.
Miałam wiele wizyt, USG i badań, i wykluczyliśmy wszystko oprócz endometriozy, jak sądzę, ale to naprawdę inwazyjny i trudny proces diagnozowania. Zdecydowałam się na razie skupić na łagodzeniu bólu, aby zobaczyć, jak to pójdzie; być może wznowię rozmowy ginekologiczne z moim lekarzem w 2024 roku.
P10 - Jak Twoje zrozumienie własnych doświadczeń menstruacyjnych wpłynęło na Twoje postrzeganie menstruacji w szerszym kontekście?
Uświadomiłam sobie, że każdy ma swoją historię związaną z miesiączką! Wszyscy doświadczamy menstruacji w różny sposób; niektórzy mają 3-dniowy okres z lekkim krwawieniem, a inni 5 dni, migreny i nudności. Fakt, że każdy okres jest inny, sprawia, że praca w przestrzeni równości menstruacyjnej jest tak interesująca.
Dodatkowo, zaczęłam prowadzić naprawdę miłe rozmowy z cispłciowymi mężczyznami na temat tego, jak byli wychowywani, by rozumieć okres - jak żałują, że nie byli odseparowani od tych rozmów - i bardzo interesujące było słuchanie o tym, jak jest to postrzegane z zewnątrz. Pamiętam, jak w szkole dzielono nas na grupy według płci, aby uczyć się o okresach, podczas gdy chłopcy uczyli się o używaniu prezerwatyw.
Pamiętam, że pragnęłam, abyśmy wszyscy uczyli się tego samego w tym samym czasie, żebyśmy wszyscy wszystko wiedzieli! Myślę, że uświadomiłam sobie, że istnieje tak wiele wartości w otwartym słuchaniu różnych doświadczeń na ten sam temat, aby zrozumieć, dlaczego ludzie podchodzą do rzeczy w taki sposób, w jaki to robią - nawet jeśli bezpośrednio nie doświadczają miesiączki.
Dodatkowo, uważam, że stworzenie platformy dla osób niedostatecznie reprezentowanych w rozmowach o menstruacji i wpływie, jaki to ma (np. mężczyźni transpłciowi i osoby niebinarne), naprawdę pomogłoby nam jako ludziom w zwiększeniu wpływu, jaki moglibyśmy mieć na podnoszenie świadomości i prowadzenie kampanii na rzecz kompleksowych świadczeń dla każdego, kto doświadcza okresu. Uważam, że istnieją organizacje, które dobrze to robią, ale zawsze może być ich więcej.